Najnudniejszy Blog Świata. Zobacz jak przynudzać zawodowo! Blogowanie

Blogowanie w niektórych przypadkach bywa tak specyficzne i tak nudne, że doczekało się wielu parodii. Zobacz jaki jest najnudniejszy blog świata i sprawdź, czy ty też nie przynudzasz…?

Najsłynniejszą blogową parodią w Polsce jest inicjatywa Make Life Harder („Ciężko o modzie, gotowaniu i zakupach”), która jest nieco innym wydaniem bloga Katarzyny Tusk i jej koleżanek Make Life Easier („Czyli lekko o modzie, gotowaniu i zakupach:)”). Jak się okazuje, w przypadku Facebooka większą popularnością cieszy się cięższa wersja, która zrzesza 123 tysiące fanów (Easier – 94 tysiące).

Kilka dni temu na Facebooku powstał fanpage Plebs, którego misją jest szydzenie z blogerów („Blogerzy? Nic tylko gratisy dostają. Ciągle te same gęby. Chore, po prostu chore. Wzięli by się do uczciwej pracy”). Blogosfera jest na fali, więc nie dziwi fakt, że ma coraz większy rozgłos, w różnej formie. Ale w końcu czy pisanie o tym, że wpadły mi pestki z cytryny do herbaty nie jest nudne…?*

Do najbardziej znanych parodii blogowania należy The Dulles Blog in the World („Najnudniejszy Blog Świata”), anonimowa strona, która zawiera krótkie i oczywiście bardzo nudne wpisy. Blog powstał w 2003 roku i wyprzedził swoją epokę. Kiedyś zabawny, angażujący, z setkami komentarzy. Dziś bardziej smuci, bo pokazuje dokładnie to, co można znaleźć na Facebooku. I nie jako parodia, ale bardziej jak agregat najnowszych wpisów.

Wpis z 16 marca 2006 zatytułowany „Uporządkowanie ołówków”:

Na moim biurku leżało kilka porozrzucanych ołówków. Pozbierałem je jeden po drugim. Ołówki te włożyłem do szuflady służącej mi do przechowywania ołówków.

W przypadku blogów firmowych, aby stać się nudnym i nie wyjść zasięgiem poza firmę, wystarczy pisać o wszystkim co dzieje się w firmie… i tylko o tym.

The Dulles Blog in the World publikuje dziś rzadko, ale w końcu po to powstał Facebook i Twitter, byśmy wszyscy mogli przynudzać…

*14.12.2012 umieściłam na swoim Facebooku eksperymentalny wpis „Aż trzy pestki z cytryny wpadły mi do herbaty”. Jeden ze znajomych w interakcji dodał zdjęcie swoich pestek, wyrażając oburzenie, że jemu aż sześć wpadło!

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go w portalach społecznościowych 🙂
Share on Facebook0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Pin on Pinterest0Share on Google+0Email this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *