Posted on / by Barbara Stawarz / in Blogowanie

Jak wybrać najlepszy blog w Polsce?

Trwa kolejny etap konkursu na Blog Roku 2012. Takie plebiscyty prawie zawsze wywołują kontrowersje, ale w tym roku dyskusja jest szczególnie zacięta. Pozostaje jednak pytanie – jak wybrać ten jeden, najlepszy blog?

Do konkursu na Blog Roku może zgłosić się każdy (Content King postanowił nie zgłaszać się – przynajmniej w tym roku), niezależnie od platformy na jakiej pracuje i tematu na jaki pisze. Właściwie spośród tylu szerokich kategorii, to każdy do czegoś da radę się podpiąć. I skoro jesteśmy przy kategoriach, to pierwsza odnotowana przeze mnie burza w tym konkursie pojawiła się, kiedy okazało się, że nie ma kategorii… podróże. Niespodzianka! Od teraz podróże wrzucamy do worka lifestyle. W branży zawrzało!

SMS? Pomagasz? Spadaj!

Kolejny niesmak internautów budzi przekonywanie blogerów do głosowania na swój blog i podpieranie się dobroczynnością. Bo co prawda głosujesz na mnie (na mojego bloga), ale pieniądze pójdą na cele charytatywne. No cóż, jak ktoś chce, to i tu można się przyczepić. Ale co biedny bloger na to poradzi? Jeśli koszt SMS-a szedłby do kieszeni Onetu, to bloger też przekonywałby do głosowania – proste.

I największy problem – jak wyłonić najlepszy blog poprzez głosowanie SMS-owe, paranoja! – zawrzało w serwisach społecznościowych. System (bo nie jest to taki łatwy konkurs), który przyjął Onet, jako organizator konkursu na Blog Roku 2012, osobiście bardzo doceniam. Bloger sam musi się zgłosić (kto woli pozostać w swoim cichym kącie ma do tego prawo), później muszą go docenić czytelnicy poprzez głosowanie, a na koniec pozostaje jeszcze zaskarbić sobie przychylność jury. Nie jest to takie łatwe!

Blogi lateksowe

Jeśli zastanawiam się nad tym, jaki jest najlepszy blog, to szybko dochodzę do wniosku, że taki, który doceniają jego czytelnicy. Ten czynnik jest w konkursie zachowany. Za głosowaniem SMS musi iść jednak popularność, a tę niestety zazwyczaj zyskują blogi miałkie, kontrowersyjne, mało wartościowe merytorycznie – jak nazwała je jedna z blogerek – blogi lateksowe.

Nie przypominam sobie konkursu piękności (Miss Polonia, Miss Universe etc.), w którym finałowa trójka byłaby w 100 proc. zgodna z moimi typami. Nie miałam też nigdy takich oczekiwań, żeby tak właśnie było, a mam wrażenie, że niektórzy mają takie oczekiwania po konkursie na Blog Roku. I do takich właśnie konkursów bym to porównała. Może system nie jest idealny, ale chyba nikt nie wymyślił nic lepszego…

Dodaj komentarz